X

Korzystając z portalu wbudowie.pl bez zmiany ustawień przeglądarki, zgadzasz się na użycie plików cookies i podobnych technologii w celach: świadczenia usług, analiz, statystyk, reklamy. Przeglądając serwis bez zmiany ustawień wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Prywatności i Cookies. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.

wbudowie.plArtykuły

Domowy DIY - Zrób to sam. Niedrogie i sprytne rozwiązania do naszych domów.

Autor:wbudowie.pl

Usługi wykończeniowe systematycznie drożeją. Nie wszystkie prace, za które tak dużo płacimy, są trudne, lecz wszystkie wymagają zgłębienia tajników ich wykonania. Wykończeniowcy każą sobie słono za nie liczyć, ale “gdzie się z chęcią zejdzie praca…”, tam się okazuje, że bardzo dużo z nas (aż połowa) podejmuje się samodzielnego rozwiązywania budowlanych i wykończeniowych projektów. Ponad 70% z nas czerpie z tego przyjemność[1], która wynika z dobrze wykonanej pracy, zaoszczędzonych pieniędzy i poczucia samodzielności

Malowanie zrób to sam

Zobacz również:

Choć angielskie pojęcie do it yourself w swych początkach miało bardzo wąskie (technologiczne) znaczenie, dziś rozszerzyło się na wszystkie możliwie dziedziny pracy, dekoracji, sztuki i wszystkich innych czynności, w których możemy w jakiś sposób wyrażać siebie i zmieniać swoje otoczenie i zastaną rzeczywistość. To wspaniały ruch, a największym jego promotorem jesteśmy my - użytkownicy internetu. To dzięki filmom instruktażowym, zamieszczonym na rozmaitych portalach inspiracjom, opiniom i poradnikom, coraz więcej z nas sięga po pędzel, dłuto, lub lutownicę i samodzielnie wprowadza w życie pomysły, na które nie wpadły największe korporacje. Dziś pojęcie to odnosi się zarówno do garncarstwa, jak i pieczenia tęczowych tortów, zakreśla szeroki łuk nad horyzontem malarskim jak z cyklu “Maluj z Bobem Rossem” aż po algorytmy sztucznej inteligencji. Jednak najwięcej filmów instruktażowych dotyczy naszych domów - tego, jak je budować, remontować, zmieniać i dekorować. To oczywiste - nasz dom to miejsce, w którym przebywamy najwięcej, powinniśmy zrobić wszystko, by czuć się w nim jak najlepiej.

Czy DIY się opłaca?

→ Zobacz również:

Pytanie powinno raczej brzmieć, jak bardzo się opłaca, albo gdzie szukać granicy między oszczędnością a ryzykiem porażki. Oczywiście, że się opłaca, ale nierozsądnie byłoby porywać się od razu, bez narzędzi i jakiegokolwiek przygotowania na wielkie projekty. Lepiej uczyć się małymi krokami, bo zapłacimy dużo drożej majstrowi, jeśli przyjdzie poprawiać naszą partaninę. Zaczynając więc od nietrudnych, ale kosztownych (gdy przychodzi do płacenia rachunku) inwestycji, możemy np. zagruntować samodzielnie ściany przed malowaniem - cena za m2 to ok. 5 zł. Niedużo? Pomnóżmy wysokość pomieszczenia, w którym czytamy ten tekst, przez długości wszystkich ścian. Ile metrów kwadratowych wyjdzie? A gruntowanie jest jedną z najtańszych robót wykończeniowych. Za naprawy ubytków w ścianach zapłacimy ok. 12 zł/m2, malowanie to koszt 16 zł/m2, ale pamiętajmy, że obróbka okien, drzwi, malowanie rur, grzejników, sztukaterii liczone są osobno. Obok malowania najczęstsze remonty to zmiany w kuchni i łazience. Podłączenie urządzeń sanitarnych to dość droga inwestycja, bo zapłacimy 210 zł za zamontowanie wanny, jeszcze drożej, bo 350 zł za prysznic, WC ok. 140 zł [2]. Dekorowanie wnętrz to również przestrzeń, w której możemy sporo zaoszczędzić, np. namiot Tipi dla naszego dziecka to koszt od 130-400 zł, ale designerskie drewniane stoły z bala kosztują już kilka tysięcy złotych. Choć przepaść między kosztami obu projektów jest duża, satysfakcja z ich samodzielnego wykonania porównywalna.

Czy DIY jest trudne?

→ Zobacz również: Łatamy dziurę w ścianie z płyty karton-gips. Krok po kroku.

Podstawą każdego projektu DIY powinno być jak najstaranniejsze przygotowanie merytoryczne. Poszukajmy wartościowych artykułów, sprawdzonych tutoriali, czytajmy opinie i komentarze, uczmy się o właściwościach produktów, których chcemy użyć. Nie oszczędzajmy na jakości materiałów i nie pospieszajmy prac tam, gdzie instrukcje wyraźnie każą czekać, nie idźmy na skróty i bądźmy staranni. To są składniki sukcesu i jeśli zaniechamy choćby jednego z nich, projekt może się nie udać. To proste: najtańszy klej do gresu nie będzie tak wiązał, jak ten ze wzmocnionymi włóknami i odporny na mróz, więc po pierwszej zimie, płytki mogą  ruszać się pod palcami. Jeśli nie zagruntujemy płyt kartonowo-gipsowych przed pierwszym malowaniem, z pewnością zaoszczędzimy na czasie, ale okaże się, że wraz z mokrą farbą od ściany odchodzi tynk. Jeśli podczas docinania listew sztukaterii, albo drewnianych listew przypodłogowych nie będziemy bardzo uważni i staranni, narożniki nie będą się schodzić, a efekt będzie odwrotny od zamierzonego.

Jak więc brzmi odpowiedź?

Jeśli nie potafimy być staranni i skrupulatni, prace wymagające powyższych cech zostawmy specjaliście. Jeśli potrafimy się skupić i chcemy uczyć się nowych rzeczy - nic, co robią ludzie, nie jest niemożliwe do zrobienia dla innych ludzi.

 

Źródło:
[1] https://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/952425,raport-o-zrob-to-sam-polacy-zdolni-i-aktywni.html

[2] https://kb.pl/porady/cennik-robot-wykonczeniowych-w-roznych-regionach-polski/

 

 

Udostepnij:

Przed budową

Budowa

Instalacje

Wnętrza

Ogród i otoczenie

Maszyny i narzędzia

Obsługa budynków

Prawo i finanse

Logistyka

Szukasz inspiracji, porad lub ciekawostek ze świata budowlanego?

Zapisz sie do newslettera i bądź na bieżąco!