X

Korzystając z portalu wbudowie.pl bez zmiany ustawień przeglądarki, zgadzasz się na użycie plików cookies i podobnych technologii w celach: świadczenia usług, analiz, statystyk, reklamy. Przeglądając serwis bez zmiany ustawień wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Prywatności i Cookies. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.

wbudowie.plArtykuły

Gazoport w Świnoujściu - strategiczna inwestycja dla Polski

Autor:Kalina Czarnopolska

Miejsce na Twoją reklamę

O Gazoporcie w Świnoujściu znowu zaczęło być głośno przy okazji konfliktu na Ukrainie. To właśnie ta inwestycja – nazwana przez rząd strategiczną – ma pomóc Polsce w uniezależnieniu się od rosyjskiego gazu.

gazoport

Decyzja o budowie dwóch zbiorników LNG w Świnoujściu została podjęta już w 2006r., a budowa miała zostać zakończona do połowy 2014r. Niestety, kryzys budowlany i ogłoszenie upadłości przez niektórych wykonawców sprawiły, że termin ten przesunął się na koniec 2014. I wtedy popłynie tamtędy gaz.

Dlaczego jest to strategiczna inwestycja dla Polski? Przede wszystkim dlatego, że pozwoli Polsce kupować gaz z niemal całego globu, a także kupować go w nadwyżce, gdy ceny są korzystne. Pełne zbiorniki to gwarancja, że „kurek” nie zostanie zakręcony z dnia na dzień, a możliwość transportu morskiego (zamiast gazociągiem) pozwala na wybór dostawcy praktycznie bez ograniczeń.

LNG zyskuje popularność na całym świecie. Z jednej strony pozwala na dywersyfikację źródeł ciepła i zmniejszenie kosztów transportu – skroplonego gazu ziemnego nie trzeba przepompowywać gazociągami. Pozwala to także na odbiór gazu z miejsc, do których nie można podłączyć sieci rurociągów albo jest to nieopłacalne. Używanie gazu skroplonego jest wreszcie ekologiczne – przy jego spalaniu do atmosfery emituje się znacznie mniej zanieczyszczeń niż w przypadku innych paliw kopalnianych, takich jak węgiel czy ropa.

Nic dziwnego więc, że inwestycje w LNG zyskują coraz większe znacznie na terenie Unii Europejskiej. Obecnie na starym kontynencie funkcjonuje 20 gazoportów, a prace nad 7 kolejnymi (we Francji, na Litwie, we Włoszech oraz w Hiszpanii – łącznie trzy), w tym polskim, trwają. Terminale dają szanse na zwiększenie różnorodności dostaw, a rynek stale rozwija się. I chociaż dzisiaj przeważają jednak kontrakty długoterminowe, zgodnie z którymi państwa są zobowiązane do zapłaty za gaz bez względu na to, czy go przyjmą, analitycy twierdzą, że niedługo zostaną one zastąpione przez umowy o krótszych terminach.  

Czym jest LNG?

LNG to z angielskiego Liquefied Natural Gas, czyli skroplony gaz ziemny. W takiej postaci o wiele łatwiejszy do składowania i zajmuje znacznie mniej miejsca. Podczas skraplania objętość gazu zmniejsza się o 600 razy – podaje Polskie LNG. W praktyce oznacza to, że ze 100 metrów sześciennych skroplonego paliwa można otrzymać 60 tysięcy metrów sześciennych gazu.   

LNG zyskuje na popularności także dlatego, że jest niezwykle bezpieczny – w wypadku awarii zbiornika nie wycieka do gleby ani do morza, ale ulatnia się bezpośrednio do powietrza. Zresztą takich awarii nie zdarza się wiele – to możliwe dzięki zastosowaniu technologii „zbiornika w zbiorniku”, który uniemożliwia wydostanie się gazu.

Dlaczego Świnoujście

Wybór lokalizacji Gazoportu w Świnoujściu nie jest przypadkowy. Jednym z ważniejszych powodów była… uregulowana sytuacja prawna terenów, które zostały wyznaczone jako odpowiednie do postawienia tak dużej inwestycji. Wszystkie tereny są własnością portu, gminy oraz nadleśnictwa – nie posiadają do nich praw żadne osoby trzecie. Ważną przyczyną usytuowania inwestycji właśnie w tej części kraju było także to, że w Polsce północno-zachodniej zapotrzebowanie na gaz jest tak duże. Początkowo terminal w Świnoujściu będzie gotowy do odbioru 5 mld sześciennych gazu ziemnego rocznie. Jeżeli okaże się to niewystarczające, to w przyszłości można będzie powiększyć zbiorniki do 7,5 mld m sześc., bez konieczności długotrwałej rozbudowy czy przebudowy.

Obecnie Europa jest uzależniona od dostaw gazu z Rosji. Sprawia to, że ceny mogą być niekorzystne i związane z sytuacją polityczną między danymi państwami, a nie tylko czynnikami rynkowymi. Kwestia ceny i możliwości przesyłu gazu w ostatnich latach wielokrotnie była wykorzystywana do wywierania presji politycznej. Budowa jednego gazoportu oczywiście nie sprawi, że Polska w pełni uniezależni się od dostaw ze wschodu. Niemniej jednak posiadając zapas paliwa zyska czas na rozwiązanie przyszych konfliktów.

Udostepnij:

Przed budową

Budowa

Instalacje

Wnętrza

Ogród i otoczenie

Maszyny i narzędzia

Obsługa budynków

Prawo i finanse

Logistyka

Szukasz inspiracji, porad lub ciekawostek ze świata budowlanego?

Zapisz sie do newslettera i bądź na bieżąco!