X

Korzystając z portalu wbudowie.pl bez zmiany ustawień przeglądarki, zgadzasz się na użycie plików cookies i podobnych technologii w celach: świadczenia usług, analiz, statystyk, reklamy. Przeglądając serwis bez zmiany ustawień wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Prywatności i Cookies. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.

Wszystko o budowaniu w jednym miejscu

Własny prąd, czyli przydomowa elektrownia

Autor:Dariusz Brzezicki

Budujesz dom i zastanawiasz się, czy warto inwestować w przydomową elektrownię? Postaramy się w przejrzysty sposób wyjaśnić ci, czy własny prąd z przydomowej elektrowni jest dobrym rozwiązaniem, biorąc pod uwagę między innymi uwarunkowania prawne w Polsce oraz koszty poniesionej inwestycji.

Eksperci w swoich wypowiedziach są zgodni – teraz to rzadkość, ale za kilkadziesiąt lat przydomowa elektrownia stanie się standardem. Dlaczego? Bo miesięczny koszt energii jest dość niski, a co więcej, na „własnym” prądzie można zarobić. Naturalnie, pod pewnymi warunkami – jednym z nich jest zmiana polityki energetycznej państwa, która póki co nie sprzyja tego typu inwestycjom.

Najlepszy pomysł na „domowy” prąd to tak zwana energetyka prosumencka. Chodzi o to, że energię elektryczną wytwarzają sami odbiorcy poprzez zainstalowane w domach generatory prądu o małej mocy. W momencie, kiedy odbiorniki w domu nie pracują, energia jest oddawana do sieci, dzięki czemu mogą z niej korzystać na przykład sąsiedzi. W odwrotnej sytuacji niedostatki są uzupełniane z sieci.

Ile to kosztuje? Trudno oszacować dokładne opłaty, bo każda inwestycja tego rodzaju jest nieco inna. Przykładowo zestaw do budowy elektrowni przydomowej o mocy 4 KW, bez kosztów pracy i budowy sieci przesyłowej w jednej z firm, która zajmuje się sprzedażą turbin produkowanych w Chinach, kosztuje prawie 35 tys. zł netto. To około 35 razy więcej od rocznego rachunku średniego gospodarstwa domowego. Czas zwrotu takiej inwestycji to ponad 17 lat.

Budujemy przydomową elektrownię

W tym przypadku potrzeba racjonalnego podejścia do sprawy i niekoniecznie należy wybrać najtańsze rozwiązanie, ponieważ lepszym będzie to nieco droższe, ale pewniejsze. Zanim postawisz na instalację własnej elektrowni, koniecznie dowiedz się, czy urządzenie, które zamierzasz zakupić, posiada niezbędne certyfikaty, czy osoba instalująca inwestycję posiada odpowiednie doświadczenie i kompetencje oraz jakie są uwarunkowania terenu.

Nawet jeśli odpowiedź na powyższe kwestie jest pozytywna, to i tak, aby zainwestować w przydomową energię elektryczną, musisz uzyskać koncesję i, co ciekawe, stać się przedsiębiorcą. Osoby, które nie prowadzą działalności gospodarczej, mogą co najwyżej pomarzyć o przydomowej elektrowni elektrycznej zgodnie z polskimi przepisami prawa.

Alternatywne źródła energii

Alternatywnym źródłem energii, które będzie miało uzasadnienie ekonomiczne w przypadku domów lub małych firm, może być postawienie na energetykę słoneczną przy wykorzystaniu ogniw fotowoltaicznych określanych również jako panele fotowoltaiczne.

System fotowoltaiczny przetwarza promieniowanie słoneczne w energię elektryczną bez żadnych negatywnych skutków dla środowiska, takich jak chociażby zanieczyszczenia czy hałas. Proces bezpośredniej konwersji energii promieniowania słonecznego na energię elektryczną odbywa się poprzez wykorzystanie półprzewodnikowego złącza, w którym pod wpływem fotonów elektrony przemieszczają się do danego obszaru. To właśnie fotowoltaika jest „oczkiem w głowie” niektórych polityków, którzy poświęcają jej dużo miejsca w proponowanych regulacjach prawnych dotyczących odnawialnych źródeł energii. Zgodnie z przypuszczeniami ekspertów zmiany w prawie mogą spowodować, że dużo nowych inwestorów zainteresuje tego typu energią odnawialną, co następnie będzie owocowało się sporą liczbą wniosków do zakładów energetycznych o wskazanie warunków podłączenia do sieci.

Alternatywną energię można też czerpać z turbin wiatrowych – tutaj jednak istotne jest miejsce montażu w miejscach, ponieważ musi być ono dość wietrzne. Turbina o poziomej osi obrotu posiada specjalny wirnik, który zamontowany jest na czołowej części gondoli ustawionej na wiatr. Wał przenosi energię obrotów do generatora poprzez przekładnię, co z kolei powoduje jej przekształcenie w energię elektryczną.

Samą procedurę inwestycji w przydomową elektrownię można podzielić na 8 kroków. Na wstępie jest oczywiście potrzebne jest opracowanie koncepcji, wykonanie pomiarów, wymiarowanie i uzyskanie od firmy atrakcyjnej oferty wstępnej. Następny krok to zrealizowanie wszystkich formalności obejmujących warunki wykonania przyłącza energetycznego. Krokiem trzecim jest projekt instalacji PV, można dodatkowo wystąpić o dofinansowanie oraz o promesę koncesji URE (w przypadku dużych systemów). Ostatnie trzy kroki to realizacja – montaż elektrowni, odbiory przez operatora sieciowego oraz, jeśli jest to wymagane, przyznanie koncesji URE.

Czy inwestorzy będą mieli lepiej?

Dziś inwestycja w przydomową elektrownię elektryczną może być opłacalna dla zamożnych osób, które traktują to jako kolejne źródło zarobku lub szansę na wygenerowanie całkiem niezłego dochodu pasywnego. Na razie jednak nawet to nie jest możliwe, bo projekt ustawy o OZE nie przewiduje możliwości zarobku na energii elektrycznej tego rodzaju. Dla drobnych przedsiębiorców, bo tylko tacy mogą obecnie instalować energię elektryczną przy domach, to raczej inwestycja dość kosztowna.

Udostepnij:

Przed budową

Budowa

Instalacje

Wnętrza

Ogród i otoczenie

Maszyny i narzędzia

Obsługa budynków

Prawo i finanse

Logistyka

Szukasz inspiracji, porad lub ciekawostek ze świata budowlanego?

Zapisz sie do newslettera i bądź na bierząco!