X

Korzystając z portalu wbudowie.pl bez zmiany ustawień przeglądarki, zgadzasz się na użycie plików cookies i podobnych technologii w celach: świadczenia usług, analiz, statystyk, reklamy. Przeglądając serwis bez zmiany ustawień wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Prywatności i Cookies. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.

Wszystko o budowaniu w jednym miejscu

Jak odzyskać pieniądze od nieuczciwego wykonawcy

Autor:Kalina Czarnopolska

Remontujemy lub budujemy dom. Zapłaciliśmy zaliczkę firmie budowlanej, ale nie otrzymaliśmy zamówionego zlecenia. Co możemy zrobić?

Zatrudniając firmę budowlaną do wykonania prac w naszym domu lub mieszkaniu niestety musimy liczyć się z możliwością zatrudnienia kogoś, kto okaże się nieuczciwy. Niestety, może to także spotkać nas, jeżeli fachowiec został polecony nam przez znajomych.

Zabezpieczenie

Obojętnie, czy chcemy wybudować cały dom, czy tylko zamówić szafę na wymiar, powinniśmy z ekipą budowlaną spisać umowę. W Polsce co prawda istnieje możliwość zawiązania umowy ustnej, ale w przypadku, gdy dojdzie do problemów i trzeba będzie udać się do sądu, umowa na piśmie będzie stanowiła lepszy dowód. Na umowie znajdują się także wszystkie dane firmy, którą zatrudniamy – nazwa, nr NIP, adres – które będą nam potrzebne np. do wysłania żądania dokończenia prac.
Równie ważne jest to, by za każdym razem, gdy dajemy firmie jakąś zaliczkę (np. na kupno materiałów) otrzymać podpisane potwierdzenie. To zarówno ważny dowód dla nas, a także informacja dla firmy, z którą współpracujemy. Powinniśmy także każdorazowo wymagać, aby wykonawca przedstawiał nam dowód zakupu (np. fakturę). Dzięki temu będziemy mogli kontrolować, ile towaru naprawdę zakupiono i jaka była jego cena. 

Wezwanie do rozpoczęcia/dokończenia prac

Umowa podpisana, zaliczka zapłacona, ale wykonawca przestał się pojawiać, albo nawet nie rozpoczął prac. Początkowo odbierał telefon wymawiając się różnymi losowymi zdarzeniami (choroba, brak materiałów itp.), ale później kontakt się urwał. To niestety dość częsty scenariusz. Dlatego tak ważne jest posiadanie danych adresowych wykonawcy: teraz jest czas, by napisać oficjalny list z wezwaniem do rozpoczęcia/kontynuacji prowadzonych prac. W takim liście należy wyraźnie zażądać przystąpienia do prac w konkretnym terminie (ale takim, żeby list miał szansę najpierw trafić do wykonawcy) lub do zwrotu zaliczek. List powinien być podpisany imieniem i nazwiskiem. Ważne, aby:

  1. Zachować dla siebie kopię listu,
  2. Wysłać list za potwierdzeniem nadania,
  3. Wysłać list za potwierdzeniem odbioru.


Wszystkie dokumenty należy zachować. Co ciekawe, wykonawca nie musi odebrać listu, aby był on w mocy. Jeżeli pismo wróci do nas z powodu jego nieodebrania, to traktowane jest tak, jakby zostało doręczone. Inaczej będziemy, gdy adresat nie mieszka już pod danym adresem – wtedy musimy postarać się o zdobycie aktualnego.
W taki sam sposób możemy starać się o odzyskanie wpłaconej zaliczki.

Bez umowy i faktury

Jeżeli dojdzie do sytuacji, w której zamawiający usługę nie posiada umowy, danych firmy ani faktury za usługę (np. ponieważ wykonawca mówił, że zapomniał zabrać, przywiezie na drugi dzień itp.) ze sprawą można zgłosić się na policję – za wyłudzenie pieniędzy, zgodnie z zapisami Art. 286 Kodeksu Karnego. Istnieje możliwość, że policja namierzy np. nieuczciwego fachowca po jego numerze telefonu. Należy przede wszystkim pamiętać, że niezależnie od tego czy podpisaliśmy umowę czy nie, to my zostaliśmy oszukani i mamy pełne prawo do tego, by oczekiwać zadośćuczynienia.

Do sądu

Jeżeli wezwanie do wznowienia prac lub oddania zaliczki nie przyniosły żadnego skutku, kolejnym krokiem jest niestety pozew do sądu. Może on obejmować naprawienie wad – czyli np. dokończenie pracy lub poprawienie robót wykonanych źle (np. zamontowania niedomykających się drzwi). Pozew może mieć także charakter naprawienia szkody w formie pieniężnej lub wykonania zastępczego – tj. zlecenia wykonania prac innej firmie i uzyskania od nieuczciwego wykonawcy zapłaty za tamte prace.
Czasem z powodu niewykonania prac może dojść do utraty spodziewanych zysków. Miałoby to miejsce, gdyby np. źle zamontowane drzwi opóźniły otwarcie salonu usługowego. Wówczas również nieuczciwy wykonawca będzie musiał zapłacić za to zadośćuczynienie.
Jeżeli mimo sprawy sądowej wykonawca nie odda nam pieniędzy, sprawa trafi do komornika.

Udostepnij:

Przed budową

Budowa

Instalacje

Wnętrza

Ogród i otoczenie

Maszyny i narzędzia

Obsługa budynków

Prawo i finanse

Logistyka

Szukasz inspiracji, porad lub ciekawostek ze świata budowlanego?

Zapisz sie do newslettera i bądź na bierząco!