X

Korzystając z portalu wbudowie.pl bez zmiany ustawień przeglądarki, zgadzasz się na użycie plików cookies i podobnych technologii w celach: świadczenia usług, analiz, statystyk, reklamy. Przeglądając serwis bez zmiany ustawień wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Prywatności i Cookies. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.

Wszystko o budowaniu w jednym miejscu

Deska podłogowa - tanie barwienie i postarzanie krok po kroku

Autor:Wbudowie/Kamila Pietrasik

Naturalne piękno drewna doceniamy od zawsze. Wydobywamy jego kolor, zazdrościmy sąsiadom egzotycznych gatunków, lakierujemy na wysoki połysk, ale przez wiele lat wiekowe drewno było u nas w niełasce. Dzisiaj wiatr naszych upodobań wieje w przeciwnym kierunku i najbardziej w drewnie podoba się nam to, jak się pięknie i szlachetnie starzeje, tak jest nie tylko w przypadku desek dekoracyjnych, ale i desek podłogowych. W związku z tym w internecie i w sprzedaży znaleźć możemy wiele środków służących do samodzielnego postarzania drewna. My proponujemy rozwiązanie, które ma te plusy, że jest niedrogie, szybkie i łatwe w wykonaniu, a deska podłogowa wygląda bardzo stylowo.

Niezależnie od stylu wnętrzarskiego, który zainspirował nas do postarzania drewna, postępować będziemy w podobny sposób. Drewno, a w tym konkretnym przypadku deska podłogowa, barwimy przy użyciu bejcy, która występuje we wszystkich możliwych kombinacjach kolorystycznych, dzięki czemu uzyskamy efekt: podłóg w stylu cottage, jeśli użyjemy białej bejcy i wosku w wykończeniu, drewna jak ze skansenu przy użyciu czarnej bejcy i oleju, skandynawskiej prostoty dzięki szarej bejcy i lakierowi akrylowemu. Zanim przystąpimy do pracy, poszukajmy okolicznych tartaków. Możemy być zdziwieni, jak pozytywnie zaskoczymy się, znalazłszy w nich drewno tańsze niż w dużych sklepach budowlanych, więcej gatunków, także liściastych, w różnych rozmiarach deski. Jeśli zależy nam na szerokości powyżej 14 cm (zapewne zauważyliśmy, że w starych domach deski podłogowe były znacznie szersze, niż te, które kupujemy dziś), będą raczej na zamówienie. Jeśli mamy czas i miejsce, nie musimy samodzielnie postarzać drewna, lecz poczekać, aż słońce samo je wypali, to może jednak trwać nawet rok.

Potrzebne będą:

  • wiertarka,
  • szczotka strukturująca do drewna, ewentualnie szczotka ściernica,
  • małe wiertła do drewna,
  • bejca w wybranym kolorze (ewentualnie),
  • ręczna opalarka,
  • lakier akrylowy, olej, lub wosk.

Krok pierwszy - nadajemy drewnu pożądaną strukturę

Jeśli drewno ma być gładkie, nie potrzebujemy wykonywać pierwszego etapu pracy. Deska podłogowa kładziona na pióro-wpust, cyklinowana jest po ułożeniu podłogi. Wówczas będziemy mieli pewność, że deski będą jednakowo gładkie i będą stanowić jedną powierzchnię. Bądźmy przygotowani na to, że z czasem szczeliny między nimi (nawet jeśli są niezauważalne tuż po ułożeniu) mogą się nieco rozszerzyć. Jeśli bijemy deski od góry, zapewne zakupiliśmy drewno szlifowane. Wówczas musimy ocenić, czy taki stopień gładkości drewna jest zadowalający i wykończyć je według własnych upodobań - wycyklinować, oszlifować, albo nadać mu strukturę. W tym celu używamy szczotek nakładanych na szlifierkę kątową, lub wiertarkę, przy czym warto zauważyć, że szczotki ściernice są znacznie droższe od szczotek strukturujących. Pracujemy zawsze wzdłuż włókien drewna, pociągłymi i długimi ruchami, obejmującymi jak największą powierzchnię deski. Staramy się unikać szarpania włókien. Ewentualne niedociągnięcia możemy poprawić ręczną szczotką metalową. Ślady po kornikach wykonujemy używając najmniejszego wiertła do drewna. Tu i ówdzie (jak najbardziej chaotycznie i bez powtórzeń) nawiercamy niewielkie otwory i imitujemy ślady ścieżki kornika. Lepiej przed pracą zaznaczyć sobie wybrane miejsca ołówkiem i ocenić, czy wzór wygląda naturalnie. Lepiej zachować umiar, niż przesadzić.

Krok drugi - postarzamy drewno, deskę podłogową opalarką

Oczywiście zawsze zachowujemy względy bezpieczeństwa podczas pracy z ogniem. Zapoznajmy się z instrukcją używania urządzenia i osłońmy ściany ogniotrwałym materiałem, jeśli pracujemy w domu. Opalarkę kierujemy ku desce i podłużnymi i posuwistymi ruchami przypalamy słoje. Unikamy zataczania kół nad deską, gdyż będzie to widoczne w przyszłości. W razie spalania się żywicy, nie panikujemy. Kiedy soki się spalą płomień się unormuje. Kilkakrotnie powracamy w to samo miejsce, by równomiernie opalić całą powierzchnię. Jeśli na drewnie zauważymy nadpalone drzazgi i nieciekawe miejsca, usuwamy je za pomocą szczotki.

Krok trzeci - barwimy drewno i nadajemy mu ostateczny charakter

Wybór koloru to kwestia naszego gustu. W każdym wybarwieniu drewno może wyglądać staro. Postaraliśmy się o to nadając mu strukturę i przyspieszając ich starzenie się opalarką. Bejcę nakładamy posuwistymi ruchami, także wzdłuż słoja i bardzo starannie rozsmarowujemy, by uniknąć nierównej barwy. Nakładamy minimum dwie warstwy. To, czego użyjemy do wykończenia, zadecyduje o ostatecznym wyglądzie. Olej dobrze impregnuje i pozostawia naturalny wygląd deski, ale co jakiś czas drewno będziemy musieli olejować ponownie (może być olej spożywczy). Nakładamy równą warstwę, czekamy chwilę i wycieramy nadmiar. Wosk jest również naturalny, pięknie pachnie i nadaje rustykalny wygląd, a jeśli niedokładnie go wypolerujemy, pozostaną tu i ówdzie białe ślady wosku. Może o taki efekt właśnie nam chodzi? Lakier to najtwardsze wykończenie i możemy uzyskać dzięki niemu efekt matu i wysokiego połysku. Nakładamy co najmniej dwie warstwy.

Jeżeli postarzenie desek wydaje nam się zbyt trudne, warto zostać przy podłodze drewnianej, lecz zastanowić się jakie drewno będzie pasowało na nasze podłogi.

Udostepnij:

Przed budową

Budowa

Instalacje

Wnętrza

Ogród i otoczenie

Maszyny i narzędzia

Obsługa budynków

Prawo i finanse

Logistyka

Szukasz inspiracji, porad lub ciekawostek ze świata budowlanego?

Zapisz sie do newslettera i bądź na bierząco!